EXTRAKLASA
Estate Zina – Brotherm 5:4
Wymiana ciosów
Estate Zina już po trzech minutach prowadziła 1:0, po bramce Dawida Pilcha. Szybko odpowiedział Mateusz Kapusta. Znowu minimalnie wysunął się team w czarnych koszulkach, ale do przerwy był remis (2:2), za sprawą Sebastiana Stachela. Po zmianie stron drużyna Juriego Ziniaka „odjechała” na dwa trafienia, ale Brotherm nie dawał za wygraną i znowu złapał rywala! W końcówce szalę na stronę Estate Zina przechylił najbardziej doświadczony na boisku – Marcin Makuch.
Flora Kraków – Queen Bee Poland 0:4
Bez straconego gola
Queen Bee Poland już po pierwszej połowie prowadził z Florą Kraków (2:0), a wynik do przerwy ustalali Dmytru Gudko i Sebastian Piędel, który pechowo skierował futbolówkę do własnej siatki. W drugiej połowie „Zieloni” chcieli odrobić straty i powalczyć o pierwszą wygraną z „Pszczołami”, ale nie znaleźli sposobu na pokonanie Timura Karpienki. Wygraną Queen Bee przypieczętował dubletem Aleksandr Plichko. Dzięki tej wygranej zespół Denysa Ilchenki awansował na piątą lokatę, oddalając od siebie widmo spadku.
Dynamo/Grand Building – 4-4-2 Sport Pub 4:3
Postraszony lider
Dynamo/Grand Building nie zamierza się zatrzymać. Ekipa Pavlo Starosty miała sporo problemów z 4-4-2 Sport Pub, ale ostatecznie odniosła trzynaste zwycięstwo w sezonie wiosna-lato 2026 i pewnie zmierza po obronę mistrzowskiego tytułu. „Biali” prowadzili już 4:1, po bramkach Tomka Gollego (2) i Piotrka Makowskiego (3). W końcówce postraszył ich Krzysiek Wojtanek, kompletując hat-tricka, ale do remisu już nie starczyło czasu. Mimo porażki beniaminek utrzymuje miejsce na najniższym stopniu podium, a do tytułu Dynamo/Grand Building potrzebują punktu.
Perfect Home Heral – Rafis 9:6
Zakręcili się koło dwucyfrówki
Aż piętnaście bramek padło w starciu Perfect Home Heral – Rafis. „Błękitni” w historii już dwukrotnie pokonywali ekipę Mateusza Herdeckiego, ale tym razem mimo usilnych starań i bramek Piotrka Trzepatowskiego (3), Darka Nowaka, Patryka Kłyszyńskiego Bartka Bieszczanina (2) nie zdobyli nawet punktu. A to sprawka ofensywy „Złoto-czarnych”, która nie zamierza składać broni i do samego końca naciska na lidera i liczy na jego porażkę. Perfect zakręcił się koło dwucyfrówki, a na listę strzelców wpisali się: Norbert Jaszczak (2), Janek Jędrzejowski (2), Dawid Sarga (2), Sebastian Sawczuk, Dawid Serafin i…golkiper Krystian Stanecki.
III LIGA B
GRID Dynamics – Shoper 14:4
Rozbici
Już po pierwszych minutach wiadomo było, że Shoper będzie miał „ciężary” w starciu z GRID Dynamics. Rozpędzona ekipa Michała Hankusa już po dwudziestu minutach prowadziła 8:1, a po zmianie stron dorzuciła kolejne sześć trafień, rozbijając rywala aż 14:4. Rozmiary porażki „Czarnych” zmniejszali: Michał Badora (2), Dawid Plewa i Maciej Malarz. Wygraną „Biało-czarnym” zapewnili: Yehor Buzevych (3), Hai Minh Nguyen (3), Artem Palahno (2), Rafał Sarzyński, Bartek Hankus (2), Oleksii Buzevych i Michał Hankus.
BBH – futbolpolisy.pl 5:4
Pierwsza przegrana i strata przodownictwa
Na trzy kolejki przed końcem fotel lidera tracą futbolpolisy.pl! „Granatowi” dość niespodziewanie przegrali z BBH (5:4) i teraz muszą gonić Kimberly-Clark, które zdaje się być w takim gazie, że o ich porażkę, czy jakąkolwiek stratę punktów może być naprawdę trudno. Staszek Redzel robił, co w jego mocy, aby komplet punktów powędrował na konto jego zespołu, ale nawet hat-trick na niewiele się zdał. Po bramkach Wawrzyńca Palżuka (2), Yasina Civelka (2) i Michała Surmy trzeba było pogodzić się z kosztowną, pierwszą porażką w tej edycji!
Kimberly-Clark – TechnipFMC 2:1
Nowy lider!
Kimberly-Clark po remisie z futbolpolisy.pl (3:3) odniosło pięć zwycięstw z rzędu! „Piątką” był wczorajszy mecz z TechnipFMC, który także nie ukrywa swoich medalowych aspiracji. Dragan Janev i jego koledzy znali wynik swojego najgroźniejszego konkurenta i dodatkowo zmotywowani przystąpili do walki! Co prawda po golu Piotrka Salisza przegrywali 0:1, ale jeszcze przed przerwą wyrównał Rodrigo Flores, a w drugiej połowie arcyważne zwycięstwo zapewnił Davide Ruoppo! Dzięki trzem punktom to Kimberly-Clark jest nowym liderem III Ligi B!
GRUPA RADIOMED – Lockus 1:1
Huknął w samo okienko
Niezwykle zacięty bój stoczyli ze sobą gracze GRUPY RADIOMED z Lockusem! Strzelecki impas po kwadransie gry przełamał Kamil Grela i to jak! Snajper „Granatowych” huknął w samo okienko! Kiedy wydawało się, że wynik 1:0 utrzyma się do przerwy, gola „do szatni” zdobył Maciek Witkowski. W drugiej połowie okazję mieli jedni i drudzy, gorzej już było ze skutecznością i ostatecznie oba teamy muszą zadowolić się wywalczonym „oczkiem”.
MERIT – FIXIT 6:4
Szalone starcie
MERIT udanie zrewanżował się za porażkę z pierwszej rundy (1:6). Tym razem też „szóstka” goli strzelonych dała wygraną, ale rywal nie odpuszczał do samego końca! FIXIT przegrywał 0:2 i doprowadził do stanu 4:2! A to zasługa Artura Mikulskiego (2), Wojtka Wielochy i Kuby Ryby. Kiedy wydawało się, że „Bordowi” mają sytuację pod kontrolą, do głosu doszedł przeciwnik, a dokładniej Radek Halejcio i Kuba Filipak, który skompletował hat-tricka, przesądzając o wygranej MERIT-u!