I LIGA A
DENT-CAR – CB Aluminium 12:4
„Szóstka” Korneckiego
Już przed pierwszym gwizdkiem wiadomo było, że zarówno DENT-CAR, jak i CB Aluminium bez względu na wynik nie poprawią swojej lokaty. Jeszcze na początku team Zbyszka Marka dotrzymywał wicemistrzowi kroku, ale z każdą minutą rosła przewaga „Zielonych”, którzy do przerwy prowadzili 6:2, aby w drugiej połowie dorzucić kolejną „szóstkę” i wygrać aż 12:4! Połowę goli zdobył Bartek Kornecki, dzięki czemu przypieczętował tytuł Króla Strzelców I Ligi A! Jego kolega z zespołu Daniel Wiśniewski zgarnął statuetkę dla najlepszego asystenta.
HSBC – FC Petarda Wieliczka 13:3
Kończą w połowie stawki
Dzięki tzw. „małej tabeli” w I Lidze, mimo porażki z HSBC (3:13) utrzymuje się FC Petarda Wieliczka. Wczoraj mieli ogromne problemy z zatrzymaniem Bartka Prętnika, który strzelił aż sześć goli i dorzucił trzy asysty! Oprócz niego do bramki strzeżonej przez Pawła Kalitę trafiali jeszcze Piotr Szuba (3), Bartek Słoma (2) i Marek Kozera (2). Rozmiary porażki ekipy z Wieliczki zmniejszali Mateusz Krzak (2) i Szymon Rudzik. HSBC kończy tę edycję w połowie stawki i oba zespoły w kolejnym sezonie, już w listopadzie, rywalizować będą na zapleczu Extraklasy.
III LIGA B
Shoper – MERIT 1:9
Zakręcili się koło „dwucyfrówki”
Shoper sezon wiosna-lato 2026 kończy na ostatnim miejscu, z dwiema wygranymi na koncie. Wczoraj team Sergiusza Olszowego już do przerwy przegrywał z MERIT-em (5:0). W drugiej części honorowe trafienie zaliczył Tomek Mazur, a rozpędzony rywal nie przestawał strzelać! „Niebiescy” zakręcili się koło „dwucyfrówki”, wygrywając 9:1! Złożyły się na to bramki Radka Halejci (4), Maćka Chabki (2), Cupriana Turka i Adama Złockiego. Wygrani uplasowali się ostatecznie na ósmej lokacie.
GRID Dynamics – BBH 4:3
Przesądził dublet Mureiki
Długo walczyli o medale, ale w końcówce złapali zadyszkę i podium BBH wyraźnie „odjechało”. Wczoraj ekipa Michała Surmy dość nieoczekiwanie przegrała z GRID Dynamics (4:3), choć jeszcze pięć minut przed końcem po trafieniach Krzyśka Zająca, Wawrzyńca Plażuka i Michała Surmy prowadziła 3:2. „Biało-czarni” nie dawali za wygraną, a bohaterem GRID-u został Stas Mureiko, który najpierw wyrównał, a w końcówce przechylił szalę na stronę swojego teamu! BBH po trzeci meczu bez zwycięstwa kończy w połowie stawki, a zwycięzcy tuż za nim, na szóstej lokacie.