I LIGA B
MSHG – RMF MAXX 3:2
Od 0:2 do 3:2
RMF MAXX po pół godzinie gry prowadził z MSHG 2:0 i konia z rzędem temu, kto przewidziałby porażkę „Radiowców” wczorajszego wieczoru! Gole Tomka Bielacha i Dominika Paula uśpiły czujność, co skrzętnie wykorzystali „Granatowi”! Kontakt złapał Kacper Kęska. Chwilę później doprowadził do remisu, a gola na wagę wygranej w samej końcówce strzelił Maciek Rogóż. RMF MAXX ląduje w strefie spadkowej, a Marek Podsadny i jego team od niej się oddalają.
GEO-ZENIT/Smasher – Korporaci 3:1
Popsute świętowanie
Świętowanie Korporatom popsuł GEO-ZENIT/Smasher. Już w czwartej minucie świeżo upieczony mistrz przegrywał 0:1, a na przerwę schodził z rezultatem 1:2. W drugiej połowie „Czerwoni” chcieli odrobić te straty, ale zdecydowanie to nie był ich dzień. Na dodatek trzeci cios zadał Mateusz Pacanowski, który skompletował tym samym dublet i dał swojej ekipie ósme zwycięstwo w tym sezonie.
State Street – ZAJC Akcesoria 2:3
Niewiele brakowało
Kwestia mistrzostwa została rozstrzygnięta tydzień temu. ZAJC Akcesoria wie, że już nie wygra I Ligi B, ale teraz musi skupić się na utrzymaniu drugiej lokaty. Express Car Rental i Electrosmart nie śpią i tylko czyhają na potknięcie Krzyśka Zająca i spółki. A wczoraj niewiele brakowało, aby przedostatni w tabeli State Street odebrał im punkty. Ostatecznie po golu kapitana i dublecie Damian Surówki udało się zgarnąć pełną pulę (3:2).
Electrosmart – Greencell 2:5
Pozostać na zapleczu
Greencell nie odpuszcza i walczy o pozostanie w I Lidze! „Pantery” już do przerwy prowadziły z Electrosmartem 2:0, po bramkach Antka Suwały i Dominika Koterby. Jeden z kandydatów do medalu za sprawą Janka Hołowacza i Przemka Koguta doprowadził do remisu! Później coś się zacięło w ofensywnych poczynaniach drużyny Pawła Węgrzyna, w przeciwieństwie do Greencell, które strzeliło trzy gole i wywalczyło arcyważne trzy punkty (5:2).
II LIGA C
GBC – Stawy Zjednoczone 2:5
Utrzymać się na fotelu lidera
Stawy Zjednoczone pokonują GBC (5:2) i na dwie kolejki przed końcem wskakują na fotel lidera! Do przerwy ekipa Sebastiana Kozaka prowadziła już 2:0. Ze zmiennym szczęściem zagrał Rafał Milcz, który najpierw skierował piłkę do własnej siatki, a w drugiej połowie już do właściwej, ustalając wynik tego meczu (2:5). Dla zwycięzców strzelali: Jarek Jaźwiecki (2), Karol Kitliński i Sebastian Kozak. Teraz wszystko w rękach i nogach lidera II Ligi C, który musi odpierać ataki swoich najgroźniejszych konkurentów.
Cisco – Nuconic 1:3
Natychmiastowa reakcja
Nuconic po raz drugi w tej edycji pokonuje Cisco. Na początku lipca wygrał 7:4, a w rewanżu do zgarnięcia pełnej puli wystarczyły już trzy trafienia (3:1). Filip Gacek próbował poderwać swój team, strzelając na 1:1, ale odpowiedź „Pomarańczowych” była niemalże natychmiastowa. Ponownie prowadzenie dał im Alvaro Atencio, a kropkę nad „i” postawił Kelvis Media – MVP tego pojedynku. W tabeli robi się ciekawie, bo Nuconic jest już drugi!
BNP Paribas – Socios Wisła Kraków 3:3
Podział punktów
Gracze BNP Paribas mogą pluć sobie w brodę! Trzykrotnie po golach Kamila Dąbka, Patryka Niemczuka i Piotrka Suślika obejmowali prowadzenie, ale za każdym razem Socios Wisła Kraków odpowiadał. Kibice „Białej Gwiazdy” dzięki skuteczności Arka Machaja uratowali punkt! Snajper dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, asystując jeszcze przy trafieniu Adrian Sikory.
III LIGA C
Inglorious Bastards – Remitly 0:4
Brąz wciąż w zasięgu
Drugą z rzędu wygraną notuje Remitly. Zespół Piotrka Sadowskiego tym razem pokonał Inglorious Bastards, nie tracąc nawet gola! „Czyste konto” zachowa Mariusz Więcek. Do przerwy było tylko 1:0, ale po drugiej ten worek z bramkami rozwiązał się nieco bardziej. Głównie za sprawą Kuby Szecówki, który to starcie zakończył z dubletem goli i asystą. Oprócz niego golkipera „Bękartów Wojny” pokonywali Janek Ruszil i Dominik Serafin. Brąz wziąć w zasięgu Remitly.
Dedax – CelTom 7:3
Nie składają broni
Dedax nie składa broni w walce o mistrzostwo. „Seledynowi” jednak na złoto mają raczej już tylko matematyczne szanse. Nie wydaje się, aby DIAMOND mógł wypuścić z rąk taką przewagę. Wczoraj ekipa Darka Dębosza do przerwy przegrywała z CelTomem 1:2. W drugiej połowie to wicelider przejął pałeczkę i pewnie pokonał młody zespół Tomka Wykurza (7:3). A do siatki „Żółtych” trafiali: Tomasz Piwowarczyk (2), Darek Dębosz, Jan Dębosz, Artur Guzik i Kacper Przełożny.
MITSUBISHI ELECTRIC – Vean Tattoo 4:2
Dublet nie dał nawet punktu
Po ostatniej porażce z ASSA ABLOY (3:6) na zwycięską ścieżkę wraca MITSUBISHI ELECTRIC. „Biało-czerwoni” do końca sezonu nie będą mogli skorzystać z Wojtka Jedynaka, któremu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Ciężar strzelania goli na swoje barki pod jego nieobecność wzięli Adam Tekielski (2), Michał Durak i Wojtek Rojewski. Na nic zdał się dublet Oleksandra Khandana i VEAN Tattoo musiało pogodzić się z porażką (2:4)
Nokia – Forty Kleparz 3:4
Kapitan strzelał i asystował
To był wieczór Daniela Szewczyka, który miał udział przy trzech z czterech goli Fortów Kleparz. Kapitan „Czarnych” raz wpisał się na listę strzelców, a dwa razy obsłużył kolegów z drużyny. Oprócz niego Piotrka Piętaka, który pod nieobecność Tomka Siemka z konieczności musiał stanąć między słupkami , pokonywał jeszcze Wojtek Drwota. Dzięki tej wygranej (4:3) Forty Kleparz utrzymują się na najniższym stopniu podium, a przegrani zamykają ligowe zestawienie.