Dwie różne połowy
Pierwsze dwadzieścia minut tego meczu zdecydowanie należało do zespołu Nokia, który szukając okazji do oddania strzału raz za razem wypracowywał sobie przewagę i na przerwę schodził z czterema bramkami na koncie. Druga odsłona była mniej przychylna dla granatowych, których próby powiększenia wyniku kończyły się niepowodzeniem. Wykorzystali to ich rywale, strzelając dwie bramki. Pomimo tego Nokia zdołała utrzymać się na prowadzeniu i pewnie wygrała to spotkanie.