Remis
Bardzo rozczarowana może być Amara, która już "witała się z gąską" prowadząc 4:2. Ostatnie minuty meczu należały jednak do Fluviusa, który odrobił straty. Tym samym Amara nie wykorzystała szansy na wydostanie się ze strefy spadkowej. Bezpieczne miejsce zajmuje Fluvius. Obydwie ekipy miały w swoich liderów. Po stronie Fluviusa był to Mateusz Woś, w szeregach Amary świetnie współpracował duet Jakub Wiatrowski - Jan Wszołek