Spotkanie szóstego Karawanu z trzecim ABB miał jednostronny przebieg. Już w 2. minucie gospodarze stracili gola – do siatki ekipy z Krakowa trafił Miłosz Miśkiewicz - zawodnik pokazał się z prawej strony boiska i z ostrego kąta pokonał bramkarza rywali. Na odpowiedź Karawanu nie musieliśmy długo czekać. Adrian Stach popisał się fantastyczną wrzutką w pole karne, którą wykorzystał jeszcze lepszym strzałem głową Konrad Guzik. Jeśli chodzi o skuteczność gospodarzy w ofensywie to to by było na tyle. ABB grało świetnie w obronie, a dobrze spisujący się w bramce Dominik Szymoniak był ostoją dla defensorów. Goście mogli więc skupić się na ataku, co skutkowało drugim golem Miśkiewicza i objęciem prowadzenia. Napastnik ABB zdobył tego wieczoru łącznie cztery bramki i był zdecydowanie najlepszym piłkarzem na boisku. Jedno trafienie dołożył Mateusz Figwer i trzy punkty powędrowały do drużyny gości, którzy tym samym zdobywają wicemistrzostwo! Karawan przegrywa i spada na siódmą lokatę w lidze.