Zrobili swoje
Spore powody do radości po piętnastej kolejce może mieć Shell. Po pierwsze, doświadczona drużyna nie dała większych szans SpyroSoft. „Żółto-Czerwoni” już do przerwy cieszyli się z trzybramkowego prowadzenia, a świetne spotkanie rozgrywali Marcin Babicz i Konrad Podsiadły. Gdy tuż po zmianie stron premierowego gola dla zespołu Mateusza Sudera zdobył Bernard Śniegowski, wydawało się, że niżej notowany team stać na sprawienie sporej niespodzianki. Kolejne minuty to jednak pełna dominacja faworyta. Hattricka skompletował Babicz, a w ofensywnych poczynaniach wtórował mu Sebastian Kapitan. Wszystko to sprawiło, że Shell wygrywa swój jedenasty mecz i dzięki remisom GlobalLogic i Cognizant jest już nie tylko prawie pewny miejsca na podium, ale i pozostał w walce o złoty medal.