Obudzili się po przerwie
W starciu wicelidera z ostatnim w tabeli Columbusem to „Pomarańczowi” dość niespodziewanie objęli prowadzenie i co więcej dowieźli rezultat 1:0 do przerwy! Golkipera Krakowskich Barmanów strzałem z dystansu pokonał Bartek Bucki. W przerwie „Biali” musieli powiedzieć sobie kilka męskich słów, bo w drugiej części zaprezentowali się zdecydowanie lepiej. Szczególnie Paweł Migała, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców, prowadząc swój zespół do ósmego zwycięstwa w bieżącej kampanii! Columbus zmniejszył rozmiary porażki (gol Piotrka Buckiego), ale to było wszystko w wykonaniu outsidera.