Nagrodzony trud
Tempa nie zwalnia DBS. Zgodnie z zapowiedziami zawodnicy w czarnych strojach pewnie pokonali innego beniaminka strzelając już do przerwy osiem bramek. Kolejny wyborny występ zanotowali Mateusz Ziólko i Sebastian Stachel. Pierwszy powiększył swój dorobek o cztery gole, drugi zaś do pięciu bramek „dorzucił” trzy asysty. Pomimo ogromnych strat o honorowe trafienie do końca walczyło Cisco, a trud ten nagrodzony został w końcówce za sprawą Michała Maziarki.