Niespodzianka!
Dobre, pełne ofensywnych emocji spotkanie stworzyły walczące o zgoła inne cele zespoły. Początek – zgodnie z planem należał do marzącego o awansie House Solutions, a swoje zrobił Mateusz Skrzyszowski. 4F wyciągnęło właściwe piłkarskie wnioski i już do przerwy prowadziło 5:4. Wybornie spisywał się strzelecki duet – Jędrzej Tropper i Maksymilian Zięba. Obaj zawodnicy trafili po 4 razy, a dwa ostatnie gole tego drugiego w pełni rozstrzygnęły, że to Tomasz Wątor i spółka będą mogli się cieszyć ze zgarnięcia pełnej puli.