Rozstrzygnęli do przerwy
Bez porażki pozostaję wciąż Estate Zina. Zawodnicy w czarnych strojach już w pierwszej połowie zadali trzy zabójcze ciosy, które zbudowały spory margines błędu. Najpierw wynik szybko otworzył Tomasz Zientarski, a potem sposób na Roberta Chudego znaleźli Jakub Janur i Damian Stąpała. Pomimo sporych strat po zmianie stron ruszyli „Granatowi”. Kiedy do bramki dość szybko trafili Bartłomiej Kostecki i Damian Duda wydawało się, że remis to możliwe rozwiązanie. Marzeń o punktach byłego I Ligowca definitywnie pozbawił jednak Paweł Salamon, a bramka ta sprawia, że Estate Zina zadomawia się na upragnionym podium.