Ciężki początek
Pierwsze minuty spotkania, niezwykle wyrównane przyniosły wynik remisowy, tak więc, początek nie zapowiadał tak wysokiego zwycięstwa Ulmy. Ale od ósmej minuty rozwiązał się worek z bramkami i Ulma strzelała gola za golem, a licznik przed przerwą zatrzymał się na siedmiu trafieniach dla Ulmy. Po zmianie stron Profix nadal nie potrafił nawiązać równorzędnej walki z rywalem, czego efektem były kolejne stracone bramki. Na szczególną uwagę zasługuje postawa Sieprawskiego, zawodnik ten zanotował sześć trafień i jedną asystę, czym walnie przyczynił się zwycięstwa swojego zespołu.