Sprawiedliwy remis?
W meczu dwóch najsłabszych zespołów III Ligi B bardzo ciężko było wytypować faworyta. Wydarzenia boiskowe tylko to potwierdziły. Sytuacja na nim zmieniała się, jak w kalejdoskopie. Tecnocasa prowadziła dwukrotnie, a Spyrosoft tylko raz. Ostatecznie oba teamy po czterdziestu minutach podzieliły się punktami, co z przebiegu spotkania wydaje się być wynikiem sprawiedliwym. Nieco większy niedosyt mogą czuć zawodnicy w białych koszulkach, bo to po samobójczym trafieniu Dawida Rybałtowskiego Spyrosoft wyrównał.