W dobrych nastrojach wrócili do domu
Yuri Samyonov i Yassine poprowadzili Kimberly-Clark do trzeciego w tym sezonie zwycięstwa. „Niebiescy” już w pięćdziesiątej sekundzie prowadzili 1:0, ale ich radość nie trwała zbyt długo. Wyrównał Dawid Banaszczyk, a chwilę później Bartek Gągol główką dał prowadzenie BWI Group. Jak się potem okazało, był to ostatni zryw „Biało-granatowych”. Do przerwy przegrywali już 2:5, a po zmianie stron Kimberly-Clark zadało kolejne trzy ciosy i w dobrych nastrojach ich gracze udali się do domu.