Nie wszystko stracone?
Po serii gorszych występów na właściwe tory powraca UBER. Zawodnicy w czarnych strojach pewnie pokonali BWI Group i nieoczekiwanie wciąż pozostają w walce o medale. Spora w tym zasługa Salvatore Rodano, który skompletował hattricka. Swoje zrobił również Daniel Nowicki, a prowadzenie 4:0 do przerwy zapewniło spory margines błędu. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i to team Kamila Dworzeckiego opuścił obiekt przy Bulwarowej bogatszy o trzy „oczka”.