Zawieszona wysoko poprzeczka
Sporo zdrowia na boisku musiał pozostawić wicelider. Dynamo/Grand Building Kraków wymęczył zwycięstwo z Queen Bee (2:1). Wielu spodziewało się spacerku ekipy Pavlo Starosty, a tymczasem drużyna znad strefy spadkowej postawiła faworytowi poprzeczkę wysoko, psując mu naprawdę sporo krwi. Ostatecznie po czterdziestu minutach „Biali” odetchnęli z ulgą i mogli cieszyć się z dziesiątej wygranej w tym sezonie i utrzymania kontaktu z najgroźniejszym rywalem w wyścigu o złoto.