Wynik, który nie zadowala nikogo
Podział punktów w pojedynku będących w strefie spadkowej drużyn. Mecz pięknym golem otworzył Piotr Miłek i to Decathlon prowadził 1:0. Tuż przed przerwą bramką wyrównującą odpowiedział Daniel Klim. W drugiej odsłonie obie ekipy częściej trafiały do siatki, jednak ostatecznie na zakończenie ponownie mieliśmy remis. Bliżej wygranej był Decathlon, który punktów potrzebuje, jak tlenu. Gracze w charakterystycznych koszulkach nie byli jednak w stanie utrzymać prowadzenie 3:1 i 4:3. Gol Wiktora Żarnowskiego na minutę przed końcem meczu to było za mało, by wygrać to spotkanie. W ostatniej akcji meczu wynik ustalił niezawodny Daniel Klim. Wielkie emocje i ostatecznie podział punktów, który nie cieszy żadnej z drużyn.