Straty zmniejszone
Niezwykle ambitną postawą wykazało się skazywane na "pożarcie" Sappi. Gracze w biało-błękitnych trykotach zaskoczyli Kimberly-Clark po trafieniu Wiktora Zacharskiego. Później jednak to wicelider wypracował sobie przewagę, głównie dzięki dobrej współpracy Camilo Prady i Carlosa Savage'a. Sappi nie odpuściło i do samego końca walczyło o odrobienie jednego gola straty. Ostatecznie Kimberly-Clark z pewnymi kłopotami, ale jednak ograło Sappi i zmniejszyło straty do Arc Consulting.