Nosił wilk razy kilka...
Chemobudowa przyzwyczaiła nas w tym sezonie do scenariusza, według którego często w drugiej odsłonie odrabiała straty by ostatecznie wygrać. Tym razem role się odwróciły. Chemobudowa prowadziła z Chomikiem po pierwszej odsłonie 2:1, ale ostatecznie to ten drugi zespół sięgnął po komplet punktów i z ostatniej lokaty, awansował na ósmą. Czerwoni zachowali więcej sił na drugą odsłonę i zasłużenie wygrali, co można uznać za sensacyjne rozstrzygnięcie. Chomik Gdów na dobre włącza się do walki o utrzymanie. Chemobudowa nadal otwiera tabelę, jednak ma już tylko jeden punkt przewagi nad iCarem.