Bez bramkarza ani rusz!
AMARA bezlitośnie wykorzystała problemy kadrowe Noki. „Granatowi” w 3. kolejce grali bez nominalnego bramkarza. Na dodatek popełniali mnóstwo błędów przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy, z czego skrzętnie korzystali Tomasz Malinowski i spółka. Ozdobą meczu był gol Krzyśka Michalika, który otworzył tę rywalizację bombą z dystansu! Tutaj również podstawowy golkiper Noki Arek Sobejko mógł mieć „ciężary”.