Ucieczka przed grupą pościgową
DIAMOND stracił niedawno szanse na mistrzostwo i teraz musi skupić się na odpieraniu ataków grupy pościgowej, która podobnie jak team Grześka Batora, ma chrapkę na brąz. „Biali” po pierwszej połowie meczu z MPGO Kraków prowadziła 3:0. W drugiej części „Pomarańczowi” zepsuli sporo krwi faworytowi. A dokładniej Norbert Mudyn, którego dublet wprowadził sporo nerwowości w poczynania oponenta. Sytuację szybko uspokoił Bartek Gorczyca, który postawił kropkę nad „i”! Jedenasta wygrana stała się faktem. Trzecie miejsce utrzymane.