Wypunktowani w końcówce
Sporo emocji przyniosło pierwsze pół godziny spotkania TTEC z IBM SWG. Sąsiedzi z ligowej klasyfikacji stworzyli ciekawe widowisko, które zakończyło się wynikiem 3:3. W szeregach teamu Wojciecha Misia brylował strzelec dwóch goli – Filip Madej, w zespole Enesa Epekinciego zaś wyróżniał się Batuhan Yorgancilar. Nic nie zapowiadało tego, co wydarzy się w kolejnych minutach. „Katem” dla swoich rywali okazali się Moo i Koray Kizilakar, którzy bezlitośnie wykorzystali błędy w defensywie przeciwników. Tym samym TTEC „wskakuję” na szóste miejsce i z nadziejami wyczekuje kolejnego sezonu na trawiastych boiskach.