Druga połowa decydująca...
Sporo krwi szczególnie w pierwszej odsłonie napsuła CCZ Mateo drużyna iCar. Długo na boisku przy Dekerta nie oglądaliśmy goli. Te w pierwszej odsłonie padały dopiero w ostatnich minutach. Na gola Macieja Matyjewicza odpowiedział Jakub Dziedzic. W drugich 20. minutach skuteczne było już tylko Mateo. W 25. minucie na prowadzenie swoją drużynę wyprowadził Krzysztof Koselak, a później jego drużynie poszło już z górki. Dopiero w końcowce rozmiary przegranej na 2:5 zmniejszył Maciej Matławski.