Wyciągnęli wnioski
Z olbrzymim animuszem środową potyczkę rozpoczął Majorel. Powracająca do zmagań ekipa szybko objęła prowadzenie za sprawą Kacpra Graniczki. O ile jeszcze cios ten spotkał się z szybką ripostą Kacpra Piwowarczyka, o tyle piękne uderzenie Mykyty Moroznika i wykończenie Benito Pedregosy Luengo zapewniły sporą zaliczkę po pierwszej odsłonie. Nadzieję na chociażby remis po zmianie stron przywrócił jeszcze Tomasz Skowroński, lecz by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu. Tym samym „Niebiescy” ruszają w pościg za czołówką, a LED Labs przegrywa swój drugi letni mecz i zadomawia się w środkowych rejonach tabeli.