Drzemka bez konsekwencji
Gracze SSC Internazionale na długo zapamiętają Kubę Skuchę, który w pierwszej połowie aż czterokrotnie dał się im we znaki! Co więcej, każda kolejna bramka była efektowniejsza! Gołym okiem widać było świetnie układającą się współpracę z Wojtkiem Królem. JR Holding wypracowało sobie solidną przewagę i chyba zbyt wcześnie w głowach zakończyło to spotkanie! „Granatowi” od stanu 1:5 doprowadzili do 4:5, mając piłkę na remis! Na szczęście ta „drzemka” JR nie trwała zbyt długo, a przerwał ją Wojtek Król, który ustalił wynik meczu!