Do trzech razy sztuka
W walce o medale utrzymuje się Brotherm. Tym razem zawodnikom w białych trykotach duży opór postawili Korporaci. Co prawda Brotherm prowadził już 2:0, jednak Czerwoni odrobili straty doprowadzając do wyrówanania po golach Wojciecha Salamona i Jacka Tympalskiego. Jeszcze przed przerwą Brotherm ponownie objął prowadzenie. Korpoaci znowu jednak nie dali za wygraną. Do trzech razy jednak sztuka. Jak się później okazało trzecie prowadzenie faworyta w meczu było decydujące. Damian Świątek skompletował hattricka i zapewnił swojemu zespołowi bardzo cenny komplet punktów.