Blisko sensacji...
Kiedy na początku drugiej odsłony TechnipFMC wyszedł na dwubramkowe prowadzenie wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą faworyta. Po raz kolejny okazało się jednak, że taki wynik jest najbardziej "zdradliwy" dla prowadzącej drużyny. Ekipa nc+ nie tylko zdołała odrobić straty, ale dodatkowo pięć minut przed końcem za sprawą Łukasza Koniarczyka wyszła na prowadzenie 3:2. Od tego momentu zespół nc+ wycofał się do defensywy, co wykorzystał Krzysztof Dudek, zdobywając gola na wagę remisu. W końcowym rozrachunku, wynik meczu należy uznać za sporą niespodziankę.