Lider zrobił swoje
Ze sporymi problemami kadrowymi mierzyło się tego dnia Angel Poland Group. „Granatowi” mecz z liderem rozpoczęli w sześcioosobowym składzie, jednak pomimo tego ambitnie walczyli o chociażby „oczko”. Co więcej, po pół godzinie gry remisowali nawet 3:3, a winy odkupił golem spóźniony Damian Duda. Kluczowa okazała się żółta kartka dla Michała Stęchłego. Tym razem faworyt bezbłędnie wykorzystał grę w przewadze, a trio Dominik Matuszczyk, Mariusz Kwater i Dominik Karaś poprowadziło team Patryka Muchy do utrzymania pierwszej pozycji w tabeli!