Kapitan zapewnia trzy punkty
Nie zawiodło spotkanie dwóch doświadczonych zespołów. PepsiCo zakończyło pierwszą połowę ze skromnym prowadzeniem, a gol Szymona Gawrona zapewniał skromny margines błędu. Z takim obrotem spraw nie zamierzali pogodzić się przeciwnicy. Najpierw dwukrotnie do remisu doprowadzali Wojciech Wyżgoł i Piotr Chrząszcz, a w końcówce pełną pulę zapewnił niezawodny kapitan – Bartosz Gągol. Tym samym BWI Group zostaje samodzielnym liderem i w pełni potwierdza, że interesuję go walka o medale!