Utrata sił zdecydowała...
Grające "gołą siódemką" Free Now stawiało dzielny opór faworyzowanemu MPECowi. Wystarczy stwierdzić, że Niebiesko-Czerwoni dwukrotnie byli w tym spotkaniu na prowadzeniu. Ostatnie minuty należały jednak do Fioletowych, którzy bezwzględnie wykorzystali ubytek sił w szeregach rywali. Free Now pomimo porażki pozostawiło po sobie bardzo dobre wrażenie. MPEC wykonał swoje zadanie i zachował szanse na mistrzowski tytuł. Ozdobą meczu był ważny gola na 3:2, autorstwa Patryka Tomczyka. Rosły napastnik po indywidualnej akcji skierował piłkę do bramki rywali.