Lekki falstart
Wracający do I Ligi Limbud zaliczył lekki falstart. „Biało-zielonym” brakowało koncentracji, czego najlepszym dowodem jest pierwszy gol tego sezonu, kiedy to Paweł Markowski zaskoczył rywala błyskawicznym wykonaniem rzutu wolnego. Taki rezultat utrzymał się do przerwy. Po zmianie stron MooMoo Restaurants dzięki duetowi Paweł Markowski – Kuba Wąsik wypracował sobie sporą przewagę. Dopiero po golu na 0:4 przebudził się Limbud, a budzikiem był Maciek Termanowski, który najpierw zdobył gola, a kilka minut później asystował przy trafieniu Łukasza Małajowicza. Na więcej nie pozwolił team Piotrka Chamerlińskiego, który edycję jesień-zima 21/22 zaczyna od wygranej.