Zacięty rewanż
W poprzednim starciu Sparta rozbiła CREADIS aż 11:3, a osiem bramek zdobył Tomasz Armatys. Rewanż był zdecydowanie bardziej wyrównany, choć przewagę na boisku mieli „Biali” i gdyby tylko byli skuteczniejsi, ich wygrana na pewno byłaby dużo wyższa. CREADIS dzielnie się bronił, ale do przerwy po golach Tomka Armatysa (2) i Filipa Janczego przegrywał 0:3. „Czarni” w drugiej połowie zaatakowali wyżej i szybko przyniosło to efekt w postaci trafienia Marcina Wałaszka. Jak się później okazało, na tym strzelanie zakończyły obie ekipy, choć bramkarze w późniejszej fazie meczu nie narzekali na brak zajęć.