Z pierwszego na trzecie
O początku meczu Darek Młodzianowski będzie chciał, jak najszybciej zapomnieć. Jego koledzy aż łapali się za głowy, niedowierzając, jakie tracą bramki w pierwszych dwóch minutach tego starcia. Na szczęście golkiper „Taksówkarzy” szybko się otrząsnął i w dalszej fazie tego starcia spisywał się bez zarzutu, do czego zdążył nas przyzwyczaić. iCar jeszcze przed zejściem na przerwę odrobił straty z nawiązką. Wózek ten znowu pociągnął Krystian Stach, którego gol z rzutu wolnego był ozdobą tej konfrontacji! W drugiej części lider złapał kontakt, ale to było zdecydowanie za mało, aby myśleć o zdobyciu choćby punktu. Porażka „Granatowych” kosztuje ich utratę pierwszego miejsca. Krystian Pietrzak i spółka spadli na najniższy stopień podium!