Menu
3 kolejka
II Liga B
Do przerwy (3:5)
20.11.2018, 20:15
SF Podgórze
Relacja
Statystyki

Początek nie dał o sobie zapomnieć

Beznadziejnie rozpoczęli te zawody reprezentanci Sii. Po niespełna pięciu minutach było już 0:3 i zanosiło się na prawdziwy pogrom. Z czasem występujący tego wieczora w czerwonych znacznikach team zdołał jednak dojść do siebie, przede wszystkim za sprawą Piotra Tarczonia. Ofensywnie usposobiony gracz jeszcze przed przerwą zanotował dwie bramki, a także wykazał się decydującym dograniem w kierunku Karola Wysopala. Wydawało się, że takie podniesienie się z kolan doda wiatru w żagle. Mogłoby tak być, gdyby nie ostatnie momenty przed przerwą, gdzie dwa błędy defensywy postawiły zespół Wysopala ponownie w pozycji ścigających. Po pół godzinie gry "Biali" znów znaleźli się na trzybramkowym prowadzeniu, ale tym razem nie pozwolili sobie już na scenariusz sprzed przerwy, w 34. minucie strzelając na 7:3. Oponenci, a właściwie to sami prowadzący odpowiedzieli jeszcze golem samobójczym, by następnie ustalić pewne zwycięstwo na 8:4. 

Sii vs Capgemini — zdjęcie 1

Sii vs Capgemini — zdjęcie 2

Sii vs Capgemini — zdjęcie 3

Sii vs Capgemini — zdjęcie 4

Sii vs Capgemini — zdjęcie 5

Sii vs Capgemini — zdjęcie 6

Sii vs Capgemini — zdjęcie 7

Sii vs Capgemini — zdjęcie 8

Sii vs Capgemini — zdjęcie 9

Sii vs Capgemini — zdjęcie 10

Sii vs Capgemini — zdjęcie 11

Sii vs Capgemini — zdjęcie 12

Sii vs Capgemini — zdjęcie 13

Sii vs Capgemini — zdjęcie 14

Sii vs Capgemini — zdjęcie 15

Sii vs Capgemini — zdjęcie 16

Sii vs Capgemini — zdjęcie 17

Sii vs Capgemini — zdjęcie 18

Sii vs Capgemini — zdjęcie 19

Sii vs Capgemini — zdjęcie 20