Bezwzględni po przerwie
Dwa różne oblicza miało spotkanie doświadczonych drużyn. Pierwsza odsłona należała do wyrównanych, a wynik 1:2 dawał nadzieję na spore emocję w drugiej odsłonie. Ta jednak w pełni należała do MooMoo Restaurants. Zawodnicy w czarnych koszulkach skrupulatnie powiększali zaliczkę, a dobre podania Marka Ponomarenki (trzy asysty) bezlitośnie wykończyli świetnie dysponowani Patryk Leftwich, Ariel Labzik i Mateusz Suder. Dzięki temu MooMoo Restaurants dopisuje pełną pulę i na dobre oddala się od strefy spadkowej. Oby tak dalej!