Dopomogli szczęściu
Swoje w meczu otwierającym kolejkę zrobiła AMARA. Zawodnicy w białych koszulkach po bramkach Marcina Bąbały i Sebastiana Kotaby już do przerwy zbudowali sobie sporą zaliczkę. Gdy po zmianie stron powiększył ją jeszcze drugim bezbłędnym wykończeniem Kotaba wydawało się, że nic nie zatrzyma faworyta w zgarnięciu pełnej puli. Sygnał do ataku dali jeszcze dobrze dysponowani w barwach Evolt Hubert Wieteska i Adrian Goliński, jednak w samej końcówce złudzeń przeciwnika pozbawił kompletujący hattricka Kotaba. Tym samym AMARA wykorzystuję potknięcie ProEko i samotnie zadomawia się na najniższym stopniu podium. Gratulujemy!