Po nieco ponad dziesięciu minutach Consultronix prowadził już 3:0. Wydawało się, że „Niebiescy” mają kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Ten rezultat dowieźli do przerwy, ale w drugiej dali SSC Internazionale rozwinąć skrzydła. „Granatowi” przy stanie 1:4 postawili wszystko na jedną kartę i złapali kontakt z rywalem, a nawet wyrównali stan meczu! Kiedy chcieli pójść za ciosem i przechylić szalę na swoją korzyść, stracili piłkę w środku boiska, akcja poszła w drugą stronę i z wygranej cieszył się oponent.