Emocje do ostatnich sekund
Fantastycznie w pierwszej połowie środowego meczu spisał się Epam. Doświadczona ekipa prowadziła 2:0, a gole Andriya Nazarova i Aliaksandra Saukou zapewniły spory margines błędu. Po zmianie stron do odrabiania strat ruszyło Shell Energy. Najpierw przysłowiowy kontakt „złapał” Rafał Rubczak, a tuż przed ostatnim gwizdkiem na 2:2 trafił Alonso Villa Garcia i pierwszy letni punkt „Żółtych” stał się faktem!