Odrobili z nawiązką
Dwa różne oblicza miało spotkanie otwierające zmagania w I Lidze B. Pierwsza połowa padła łupem GEO-ZENIT/Smasher, a bramki Krystiana Hewelta i Sebastiana Stachela zapewniły spory margines błędu. Co więcej, beniaminek trafił jeszcze tuż po zmianie stron, a do triumfu swoją ekipę przybliżył drugim golem Stachel. Ostatni kwadrans to już popis gry Flory Kraków. Najpierw swoje zrobił Michal Kot, później zaś wyborną formę dwoma bramkami potwierdził Daniel Żołnierczyk i to „Zieloni” mogli cieszyć się ze zgarnięcia pełnej puli.