Szalony początek
Niezwykle wyrównana była ta 9. kolejka Extraklasy. Niskie wyniki i trzy remisy. Również w ostatniej parze nie poznaliśmy zwycięzcy. Błyskawicznie, bo już w pięćdziesiątej sekundzie wynik meczu otworzył Paweł Markowski. MooMoo Restaurants chciała pójść za ciosem, ale to Kadra GAP wyrównała stan rywalizacji. Podanie Krzyśka Lipeckiego na gola zamienił Yehor Drozdov. Po szalonym początku, do przerwy utrzymał się wynik 1:1. W drugiej połowie, mimo okazji jednych i drugich, ten rezultat się już nie zmienił.