Wiara nie ustaje
W mistrzostwo do samego końca wierzą gracze Pitbull Shisha Bar! Enes Epekinci i jego koledzy nie mieli większych problemów z pokonaniem FedExu (4:1). Na przerwę schodzili, prowadząc 2:0, a na listę strzelców wpisali się Gokhan Ulusoy i kapitan „Czerwonych”. Druga odsłona zaczęła się pechowo dla Krzyśka Rozińskiego. Nieliczny błąd wicelidera wykorzystał Mohamed Barrie, ale ostatnie słowo należało do Enesa Epekinciego, który przypieczętował trzynastą wygraną w sezonie i awans do pierwszej ligi