Gol last minute
W najciekawszym meczu dnia Teva wyszarpała jeden punkt faworyzowanemu Avanade. Pomarańczowi już w pierwszej odsłonie musieli odrabiać straty, gdy wynik otworzył Łukasz Banaśkiewicz. Udało im się to za sprawą Mateusza Lisa i Danilo Peresa. Co więcej, wicelider miał też inne okazje do zamknięcia rywalizacji. Nie był ich jednak w stanie zamienić na kolejne gole. To wykorzystał tuż przed końcem Łukasz Banaśkiewicz, który zakręcił defensywą Avanade i płaskim strzałem pokonał Marcina Motykę.