Wakacyjne strzelanie...
Najciekawiej zapowiadający się pojedynek "dnia zaległości" miał dość swobodny przebieg. RMF MAXXX potwierdził, że "nie leży" ekipie Korporatów. Decydujący moment meczu miał miejsce przy stanie 3:1 dla RMF MAXXX. Po bramce Dariusza Nowaka, Korporaci mieli kilka znakomitych okazji do zdobycia gola kontaktowego, jednak świetnie w bramce spisywał się Piotr Osiecki. Następne słowo należało do "radiowców". Paweł Markowski ze stoickim spokojem zdobył 4 gola dla swojego zespołu i później faworyt miał już zdecydowanie łatwiej. Tradycyjnie w tego typu potyczkach indywidualnie "obłowili się" Artur Katarzyński, Patryk Oraczewski i wspomniany Paweł Markowski.