Pierwsze zwycięstwo, pierwsza porażka
Mocne wejście w rozgyrwki III Ligi zaliczył Team Spirit. Gracze w pasiastych koszulkach wyraźnie pokonali TE Conectivity i szybko dają jasny sygnał, że należy ich zaliczać do grona faworytów. Co ciekawe zwycięski zespół rozegrał podobnie obie części gry, wygrywając zarówno pierwszą, jak i drugą 4:1. Zdecydowanie na pierwszy plan wyrasta Kamil Karaś, który do hattrcika dorzucił asystę. TE po zwycięstwie w pierwszej kolejce tym razem musi przełknąć gorycz porażki.