Emil Bałucki x4
HCL Poland strzelanie rozpoczął już w pięćdziesiątej sekundzie. Joao Marcos mijał rywali, jak slalomowe tyczki! Jeszcze przed przerwą do siatki Tomka Kiełbowicza trafili jeszcze Rohit Chandran i Wibson. Kiedy zaraz po rozpoczęciu drugiej odsłony na 4:0 strzelił Dawid Gwóźdź, wydawało się, że Polplast już się nie podniesie! Nic bardziej mylnego! „Granatowi” postawili wszystko na jedną kartę, a ich bohaterem został Emil Bałucki, który zdobył cztery gole i uratował Polplastowi punkt! Defensywa „Biało-niebieskich” nie znalazła sposobu, jak zatrzymać najskuteczniejszego strzelca rywala.