Odrobili z nawiązką
Sporo emocji dostarczyło spotkanie dwóch doświadczonych zespołów. Pierwsza połowa padła łupem Sunday Polska, a chociaż gola Konrada Pocięgiela zripostował Jakub Juszczak, to strzał Patryka Gnidzińskiego pozostał już bez echa. Po przerwie z kapitalnej strony pokazał się Kacper Skałka. Gracz Hitachi ambitnie próbował niwelować straty, a na szczególną uwagę zasługuję ładna bramka z rzutu wolnego. W końcówce szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili jednak wspominany wyżej Pocięgiel i Karol Lisowski, a triumf ten pozwolił obronić pozycję wicelidera III Ligi D.