„Czwórka” Biltona
To był dzień Matthew Biltona, który aż czterokrotnie wpisał się na listę strzelców! Choć w pierwszej połowie to Answear&Medicine dwukrotnie obejmował prowadzenie (gole Mateusza Młynarczyka i Tomka Szarleja), to po końcowym gwizdku sędziego w lepszych humorach byli „Wyspiarze”. Udany debiut w nowych barwach – wcześniej w Baukrane – zaliczył Janek Zygmunt, który do domu wrócił z golem i asystą.