2:0 po minucie!
To był szalony początek IG Group! „Granatowi” po minucie prowadzili już 2:0! Tak, to nie jest pomyłka! Wynik meczu w piętnastej sekundzie otworzył Jarek Chruślicki, a w następnej akcji Tomka Kielara po raz drugi pokonał Borislav Dimitrov. Dopiero przy stanie 0:3 sygnał do odrabiania strat dał Kuba Kmiecik! Skutecznie, bo w drugiej połowie po dublecie Michała Rysia mieliśmy remis (3:3)! Ostatnie słowo należało do Borislava Dimitrova, który zapewnił IG Group wygraną w tym szalonym starciu.