Minorowe nastroje
Niby piątek, początek weekendu, a gracze BMW M-Cars zamiast cieszyć się wizją wolnego, to są w minorowych nastrojach. Nic dziwnego, skoro po bramkach Patryka Motaka, Dawida Flaka i Maćka Majki prowadzili z Grass Valley już 3:0, a po czterdziestu minutach nie wywalczyli nawet punktu! Jeszcze przed przerwą „Biało-czarni” złapali kontakt, a po zmianie przechylili szalę na swoją korzyść. Wygraną Grass Valley zapewnił Fabio Dias, skutecznie egzekwując rzut karny.