Dręczeni niemiłosiernie
Zawodnicy ICEO na długo zapamiętają Mhmuta Inanca! Napastnik TTEC dręczył ich przez czterdzieści minut, zdobywając „tylko” trzy bramki. Na szczególną uwagę zasługuje gol numer dwa i trzy. Zachęcamy do obejrzenia skrótu! Czwarte trafienie dla „Niebiesko-czarnych” zanotował Gabriel Janikowski. Team Mateusza Klisia był w stanie w samej końcówce uratować honor. Podanie Przemka Kozłowskiego na gola zamienił Marcin Zglejszewski. Tego wieczoru to było zdecydowanie zbyt mało, aby myśleć o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej.